Imponujący wynik z pierwszych sześciu miesięcy to w dużej mierze zasługa powrotu na rynek największych graczy. To właśnie transakcje o wartości przekraczającej 100 milionów euro wygenerowały większość całego wolumenu rynkowego.
– W 2026 r. polska gospodarka ma rosnąć o 3,5%., czyli szybciej niż większość krajów Europy Zachodniej – zwraca uwagę Mateusz Skubiszewski, Starszy Dyrektor i Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych w BNP Paribas Real Estate Poland. – Inwestorzy ponownie kierują kapitał tam, gdzie skala, wycena i bezpieczeństwo dochodu pozostają atrakcyjne.
Dodatkowym impulsem napędzającym inwestycje w Polsce pozostają środki z funduszy Unii Europejskiej oraz korzystne – na tle wycen budynków – warunki finansowania.
Handel liderem, ale rekord w sektorze mieszkań na wynajem
Największym zainteresowaniem inwestorów w pierwszej połowie roku cieszył się sektor handlowy, wspierany przez duże transakcje dotyczące centrów i parków handlowych.
Jednak najbardziej spektakularnym wydarzeniem na rynku było przejęcie portfela Resi4Rent. Firma Vantage Development kupiła te aktywa od Echo Investment i Griffin Partners za rekordową kwotę 575 mln euro. Taka skala inwestycji dowodzi, że polski sektor najmu instytucjonalnego staje się niezwykle dojrzały i atrakcyjny dla globalnego kapitału.
Swoją silną pozycję utrzymuje również sektor magazynowy. Zbudowano ją m.in. na zakupach całych portfeli obiektów oraz transakcjach typu sale-and-leaseback, czyli sprzedaży nieruchomości połączonej z pozostaniem w niej jako długoterminowy najemca. Pozytywne sygnały płyną także z rynku biurowego, gdzie widać powrót zainteresowania biurowcami prime oraz umiarkowane ożywienie w miastach regionalnych poza Warszawą.
Kto kupuje polskie nieruchomości?
W strukturze kapitału płynącego do Polski zachodzą ciekawe zmiany. Eksperci BNP Paribas Real Estate Poland wskazują na rosnące zainteresowanie kapitału z Europy Zachodniej, w tym szczególnie francuskich funduszy typu SCPI, które coraz aktywniej poszukują nad Wisłą okazji inwestycyjnych.
Kluczem do powrotu wielkiego kapitału była przewidywalność. Oczekiwania cenowe kupujących i sprzedających znacząco się do siebie zbliżyły, co ułatwia zamykanie kolejnych transakcji.
W II kwartale 2026 roku stopy kapitalizacji dla najlepszych nieruchomości w Polsce pozostały stabilne. Dla biur wynoszą one 6,25%., dla centrów handlowych 6,50%., a dla parków handlowych 7,00%.
– Wyjątek stanowiły aktywa magazynowo-logistyczne, dla których stopa kapitalizacji uległa kompresji o 0,25 punktu procentowego do poziomu 6,00%. – wyjaśnia Karolina Wojciechowska, Dyrektorka w Dziale Rynków Kapitałowych BNP Paribas Real Estate Poland – Utrzymująca się konkurencja o najwyższej jakości obiekty logistyczne oraz silny popyt wspierały ponadprzeciętne wyniki tej klasy aktywów.
Eksperci przewidują, że ewentualne przyszłe zmiany wycen będą w pierwszej kolejności dotyczyć najlepszych aktywów, które charakteryzują się mocnymi fundamentami rynkowymi i gwarantują stabilne wpływy z najmu.